ŚMIERĆ PRZEZ POKUSĘ | NAJLEPSZE Z NAJGORSZYCH
- 15 stycznia 2026, czwartek» 21:00

Nowy Jork przełomu lat 80. i 90. wygląda tu jak miejsce, w którym kazanie spotyka klub nocny, a grzech czai się za każdym rogiem - zwykle w czerwonej sukience. „Śmierć przez pokusę” to miejski horror zrobiony z ambicją, który chce być jednocześnie ostrzeżeniem moralnym, erotycznym thrillerem i opowieścią o demonach... czasem dosłownie. Fabuła skupia się na młodym, religijnym mężczyźnie, który przyjeżdża do miasta, by zostać pastorem. Szybko okazuje się jednak, że Nowy Jork to nie tylko dusze do zbawienia, ale też kobieta-demon, uwodząca mężczyzn i wysyłająca ich prosto do piekła - po krótkim, intensywnym romansie. Seks, grzech i kara idą tu ramię w ramię, a film ani przez chwilę nie udaje subtelności.
„Śmierć przez pokusę” ma klimat nocnego kina VHS: neonowe światła, zadymione wnętrza, jazzowo-funkowy soundtrack i erotykę podszytą kaznodziejskim tonem. To horror, który bardziej „Śmierć przez pokusę”, a moralne przesłanie podaje wprost, bez mrugania okiem. Każda scena wygląda, jakby powstała gdzieś pomiędzy teledyskiem R&B a późnowieczornym kinem erotycznym z ramówki kablówki. Film balansuje na granicy powagi i pulpy. Z jednej strony chce być ostrzeżeniem przed grzechem, z drugiej - wyraźnie czerpie przyjemność z pokazywania pokus, przed którymi ostrzega. Efekt jest nierówny, momentami naiwny, ale właśnie w tym tkwi jego urok: to horror, który jednocześnie potępia i celebruje swoje własne obsesje.
Od strony czysto filmowej „Śmierć przez pokusę” to: ograniczony budżet, nierówne aktorstwo, dialogi wypowiadane z kaznodziejską powagą i efekty specjalne, które bardziej sygnalizują nadnaturalne zagrożenie, niż je przekonująco pokazują. Ale ta B-klasowość nie jest tu wadą - to ona nadaje filmowi charakter nocnego seansu, w którym klimat, atmosfera i bezwstydna dosłowność liczą się bardziej niż techniczna perfekcja. To kino robione serio, choć środkami, które nie zawsze nadążają za ambicjami.
„Śmierć przez pokusę” powstał jako niezależny projekt w realiach nowojorskiego kina końca lat 80., poza głównym nurtem i studyjną kontrolą. Film funkcjonował przede wszystkim w obiegu grindhouse’owym i VHS-owym, gdzie znalazł swoją publiczność: widzów nocnej telewizji, wypożyczalni kaset i kina eksploatacji. Dziś uchodzi za tytuł kultowy - ceniony za bezpośredniość, miejski klimat i szczerość, z jaką łączy horror, erotykę i moralitet. Idealne dla: fanów miejskiego horroru, kina VHS, demonów w ludzkiej skórze, erotyki lat 90. i filmów klasy B, które moralizują, ale nie potrafią powstrzymać się przed grzechem.
***
Bezpieczne zakupy w Bilety24. W przypadku odwołania wydarzenia, gwarantujemy automatyczny zwrot środków potwierdzony komunikatem wysyłanym na adres e-mail, podany podczas zakupu.
Z zawiązanymi oczami
6 lipca 2006 - 19:30
Polski Teatr Tańca - Balet Poznański
ul. Kozia 4 Poznań
131 606kino
PRZEGLĄD FILMÓW
9 kwietnia 2003 - 18:00
Teatr Ósmego Dnia
ul. Ratajczyka 44 Poznań
78 170kino
KINO DOKUMENTALNE W TEATRZE
3 kwietnia 2003 - 18:00
Teatr Ósmego Dnia
ul. Ratajczyka 44 Poznań
83 354kino
Prawa Człowieka w Filmie
24 października 2005 - 16:00jest więcej terminów
Teatr Ósmego Dnia
ul. Ratajczyka 44 Poznań
79 482kino
Pomiędzy
od: 3 kwietnia 2006 do: 17 kwietnia 2006
galeria Zak
Szyperska 2 Poznań
134 093kino
Wieczór kanadyjskich filmów krótkometrażowych
27 marca 2006 - 19:30
W Starym Kinie
F.Nowowiejskiego 8 Poznań
73 037kino
Wieczór francuski
26 marca 2006 - 20:00
W Starym Kinie
F.Nowowiejskiego 8 Poznań
69 674kino
Przegląd Filmowy - Poznań
5 października 2005 - 18:15, 20:00jest więcej terminów
Multikino Poznań
ul. Królowej Jadwigi 51 Poznań
66 494kino
Prawa Człowieka w Filmie
25 października 2005 - 17:00jest więcej terminów
Centrum Kultury Zamek
ul. św. Marcin 80/82 Poznań
62 984kino
Ale Kino
11 grudnia 2006 - 16:00jest więcej terminów
Centrum Sztuki Dziecka
Św. Marcin 80/82 Poznań
59 373kino
WIELKI KONCERT SYLWESTROWY
31 grudnia 2002 - 19:00
Aula Uniwersytecka
ul. Wieniawskiego 1 Poznań
59 009kino








